do góry
Pobieranie danych...

Wideoakademia księgowych i biur rachunkowych

drukuj pomniejsz czcionkę pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę

Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń 8/2017, data dodania: 12.04.2017

Artykuł w trakcie aktualizacji

Najnowsze orzecznictwo

Jak wina pracownika wpływa na zakres odpowiedzialności wobec pracodawcy

Wydanie przez pracownika dyspozycji przekazania klientowi towarów o znacznej wartości w sytuacji, gdy istniały uzasadnione obawy, że klient nie spłaci już istniejących zaległości, może być ocenione jako wyrządzenie przez pracownika szkody z winy umyślnej z zamiarem ewentualnym (wyrok Sądu Najwyższego z 1 lutego 2017 r., I PK 315/15).

Kierownik jednej z hurtowni wydał klientowi towar (sprzęt elektryczny) o łącznej wartości 568 450,85 zł wiedząc, że ten zalegał z płatnościami wobec hurtowni na kwotę ponad 600 000 zł. Klient nie miał też możliwości skorzystania z odroczenia terminu płatności, czyli tzw. kredytu kupieckiego. Zarząd spółki będącej właścicielem hurtowni informował kierownika, że nie można sprzedać towaru ponad kwotę ustalonego kredytu kupieckiego. Zatem wydanie przez pracownika dyspozycji przekazania klientowi towarów było nieuprawnione. Wobec tego spółka rozwiązała z kierownikiem hurtowni umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Ponadto wniosła do sądu powództwo o zasądzenie od byłego pracownika kwoty 568 450,85 zł z tytułu szkody, jaka powstała w wyniku jego bezprawnego działania.

Stanowisko sądów i Sądu Najwyższego

Sąd okręgowy zasądził od byłego kierownika część żądanej kwoty. Jednak obie strony zaskarżyły ten wyrok. Sąd apelacyjny uznał, że wina pracownika nie miała charakteru umyślnego w rozumieniu art. 122 Kodeksu pracy, lecz charakter nieumyślny. Działanie pracownika, stanowiące niewątpliwie naruszenie obowiązków, nie było nakierowane na wyrządzenie szkody pracodawcy ani bezpośrednio, ani przez godzenie się na nią. Zdaniem sądu były kierownik, naruszając umyślnie swoje obowiązki pracownicze, wyrządził spółce szkodę w sposób nieumyślny, co skutkowało obowiązkiem jej naprawy w ograniczonej wysokości, tj. do wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia (art. 114 w zw. z art. 119 Kodeksu pracy). Obie strony wniosły skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu Najwyższego naruszenie obowiązków pracowniczych było umyślne (zostało też potwierdzone wyrokiem sądu, który oddalił powództwo o przywrócenie do pracy w związku ze zwolnieniem dyscyplinarnym). Kwestią sporną (poza wysokością szkody) jest ocena, czy pracownik wyrządził szkodę umyślnie, czy nie. Ocena tych kwestii w zaskarżonym wyroku nie została przekonująco uzasadniona. Ponadto sąd apelacyjny nie zawarł w orzeczeniu precyzyjnych ustaleń dotyczących zawarcia umowy sprzedaży towarów w ramach tzw. kredytu kupieckiego w kwestii określenia z klientem ceny towarów, co jest istotnym elementem takiej umowy.

Wnioski z wyroku

Umyślne wyrządzenie przez pracownika szkody pracodawcy powoduje obowiązek jej naprawienia w pełnej wysokości (art. 122 Kodeksu pracy). Jeżeli szkoda powstała z winy nieumyślnej, odpowiedzialność pracownika jest ograniczona do kwoty 3-miesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.

Leszek Jaworski

specjalista z zakresu prawa pracy