do góry
Pobieranie danych...

Wideoakademia księgowych i biur rachunkowych

drukuj pomniejsz czcionkę pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę

Monitor Księgowego 5/2016, data dodania: 22.02.2016

Porada aktualna na dzień 28-04-2017

Kiedy rabat posprzedażowy nie stanowi tzw. opłaty półkowej

PROBLEM

Posiadamy sieć kilku sklepów. Od swoich dostawców uzyskujemy tzw. rabaty posprzedażowe. Są to premie od dostawców za osiągnięcie przez nasze sklepy określonych progów sprzedaży. Czy rabaty te stanowią tzw. opłaty półkowe? Czy mogą być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji?

RADA

Aby uznać, że wprowadzone rabaty posprzedażowe stanowią czyn nieuczciwej konkurencji, Państwa dostawcy musieliby dowieść, że rabaty te utrudniają im dostęp do rynku. Ostatnie wyroki sądów i uchwała Sądu Najwyższego świadczą o tym, że nie można automatycznie uznawać takich rabatów za opłaty półkowe. Szczegóły – w uzasadnieniu.

UZASADNIENIE

Przepisy zakazują sprzedawcom utrudniania dostępu do rynku dostawcom przez pobieranie „innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży” (art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji; dalej u.z.n.k.). W praktyce te inne niż marża handlowa opłaty były często określane jako tzw. opłaty półkowe. Naruszenie tego zakazu może oznaczać, że w przypadku sporu z dostawcą spółka musiałaby zwrócić mu bezpodstawnie uzyskane korzyści – tu: rabaty posprzedażowe (art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k.). Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 19 sierpnia 2009 r. (sygn. akt III CZP 58/09). Czy zatem rabat, do którego Państwo zobowiązali swoich dostawców, stanowi taką zakazaną opłatę?

Należy zaznaczyć, że do niedawna sądy cywilne uznawały, iż każde pomniejszenie obowiązującej w chwili dostawy ceny nabycia towarów przez sieć handlową stanowi czyn niedozwolony. Nie ma przy tym znaczenia, że do zmniejszenia doszło wskutek zastosowania rabatów, bonusów, upustów, premii pieniężnych. Jednocześnie sądy zajmowały stanowisko, że to sieć handlowa ma dowieść, iż pobieranie dodatkowych opłat w żaden sposób nie „ograniczało dostępu do rynku” dostawcom. Dotychczasowe stanowisko sądów dobrze ilustruje wyrok SA w Gdańsku z 22 maja 2013 r., sygn. akt I ACa 191/13:

Za niedozwoloną opłatę, której pobieranie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji określony w art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. w związku z art. 3 tej ustawy, Sąd Apelacyjny uznał zarówno opłatę za rzekome usługi promocyjno-reklamowe, jak i opłatę mającą postać „rabatu retrospektywnego”, a polegającą na odbieraniu powódce ryczałtowo określonej części ceny, wcześniej ukształtowanej już przy pomocy stosowania czterech rodzajów rabatów, w tym – rabatu ilościowego, podczas gdy rabat retrospektywny oznaczał obciążenie tego samego towaru kolejnym rabatem uzależnionym procentowo od wielkości obrotu, czyli ilości sprzedanych przez pozwaną produktów powódki. W ten sposób, niezależnie od opłat pobieranych z tytułu umów o świadczenie usług promocyjnych i reklamowych, pozwana osiągała dodatkowy nieuzasadniony zysk ponad cenę uwzględniającą marżę handlową i budowaną przy pomocy kilku rodzajów rabatów. Strona pozwana nie wykazała w niniejszym sporze, by powódka w zamian tych „bonusów” uzyskiwała jakikolwiek ekwiwalent, poza otrzymaniem kolejnego zamówienia na towar. Taka zaś sytuacja uzasadnia ocenę, że w istocie tego rodzaju „bonusy” stanowiły ukrytą opłatę za dopuszczenie tego towaru do sprzedaży w sklepie sieci.

Z kolei Trybunał Konstytucyjny (w wyrokach z 16 października 2014 r., sygn. akt SK 20/12, i z 28 lipca 2015 r., sygn. akt SK 22/14), wypowiadając się na temat konstytucyjności art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k., zauważył, że:

(...) w polskim systemie prawnym przesłanka domniemania musi być wyraźnie wskazana w normie domniemania, tymczasem art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. nie daje żadnych językowych podstaw, by domniemywać utrudnianie dostępu do rynku lub wystąpienie czynu nieuczciwej konkurencji.

Wyrok TK oznacza, że zawarte przez Państwa porozumienia dotyczące stosowania rabatów posprzedażowych nie mogą być automatycznie uznawane za stanowiące czyn nieuczciwej konkurencji. W przypadku sporu to dostawcy powinni każdorazowo udowodnić, że Państwo jako sieć sklepów utrudniali im dostęp do rynku przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat oraz że były to opłaty nienależne, bo niebędące zapłatą za konkretne usługi.

Co więcej, w uchwale Sądu Najwyższego z 18 listopada 2015 r. (sygn. akt III CZP 73/15) stwierdzono, że:

(...) w stosunkach handlowych między nabywcą prowadzącym sieć sklepów a dostawcą nie jest wyłączone uznanie zastrzeżonej w umowie premii pieniężnej uzależnionej od wielkości obrotów za rabat posprzedażowy niestanowiący opłaty przewidzianej w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Warto dodać, że zdaniem wielu ekspertów bonusy warunkowe (takie jak uzyskiwane przez Państwa rabaty posprzedażowe) wpływają na wielkość marży handlowej. Wielkość marży nie jest objęta uregulowaniem art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k., co zapisano w treści przepisu. Tym samym nie ma podstaw do uznania, że stosowanie tych bonusów jest niedopuszczalne przez przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Podsumowując, ocena, czy nie pobierają Państwo opłat półkowych w postaci rabatów posprzedażowych, w przypadku ewentualnego sporu będzie należała do sądu. To sąd oceni, czy zobowiązanie dostawców do udzielania rabatów jest czy nie jest utrudnianiem im dostępu do rynku. Ostatnie uchwały i orzeczenia sądów oznaczają jednak, że ukształtowała się nowa linia orzecznicza, zgodnie z którą:

● nie każdy rabat posprzedażowy jest uznawany za zakazaną przez prawo tzw. opłatę półkową,

● to dostawca musi dowieść, że pobieranie danej opłaty utrudnia mu dostęp do rynku.

Pojawienie się zaprezentowanej w artykule nowej wykładni art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. jest zatem z pewnością korzystną informacją dla Państwa i innych sieci handlowych.

PODSTAWA PRAWNA:

● art. 15 i 18 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. Nr 201, poz. 1540

Marek Smakuszewski

doradca podatkowy, właściciel kancelarii podatkowej

 

Powiązane dokumenty